Nadziałam sconesy. To był moment namysłu
i pomysł gotowy. Jako bazy, użyłam przepisu na Sconesy z żurawiną. Tutaj użyłam
rodzynek namoczonych w Earl Greyu i jabłek z cynamonem. Przez chwilę obawiałam
się, że niechcący dopuściłam się profanacji tego charakterystycznego wypieku.
Na szczęście po przeglądnięciu zagranicznych blogów okazało się, że mój eksperyment nie był ani niestosowny, ani
niesmaczny. Bułeczki z jabłkowym nadzieniem były pyszne i nie wymagały już dodatku - masła. Choć przyznam szczerze, że tego masełka odrobinę mi brakowało. Dobrze, że
do ostatnich kilku bułeczek zabrakło nadzienia. Polecam sconesy w obu wersjach.
BUŁKI SCONES NADZIEWANE JABŁKAMI
Składniki:
1 szklanka rodzynek
½ szklanki herbaty
3 ½ szklanki mąki pszennej
5 łyżeczek proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
6 łyżeczek cukru
230g masła
1 szklanka śmietany
2 jajka
2 łyżki drobnego cukru
Rodzynki namoczyć w herbacie. Do sypkich składników dodać zimne masło. Rozetrzeć w palcach jak kruszonkę. Dodać śmietanę, 1 jajko i 1 żółtko. Wsypać rodzynki. Lekko zagnieść. Ciasto rozwałkować na grubość 1,5 centymetra. Na połowie ciasta rozłożyć kupkami nadzienie. Przykryć drugą połową ciasta. Docisnąć. Wycinać krążki lub kwadraty. Wierzch ciasta smarować roztrzepanym białkiem. Posypać cukrem. Piec w temperaturze 180° C przez 25 minut.
Nadzienie:
2 jabłka
1/3 szklanki cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
Jabłka pokroić w kostkę. Wymieszać z cukrem i cynamonem.